Radio może grać w zakładzie fryzjerskim

NaPrawoPatrz

Sprawa fryzjera z Wałbrzycha toczącego spór z ZAiKSem była bardzo głośno komentowana w mediach i wzbudzała sporo emocji. Sąd nie podzielił stanowiska Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, które twierdziło że odtwarzanie muzyki w zakładzie fryzjerskim miało wpływ na zwiększenie przychodów właściciela. Czy będzie to przełomowy wyrok?

ZAiKS domagał się od salonu fryzjerskiego opłaty po przeprowadzonych kontrolach, które wykazały, że właściciel nie płacił składek za muzykę puszczaną w radiu. Fryzjer postanowił wywiesić kartkę na drzwiach zakładu, zawierającą komunikat, że radio gra tylko dla personelu. Klienci zakładu wsparli właściciela podpisując oświadczenia, mówiące iż poza dźwiękiem nożyczek nie słyszą niczego. Sprawa trafiła na salę sądową pod koniec stycznia, pozew złożyło Stowarzyszenie. 270 oświadczeń klientów było dowodem w sprawie. Przesłuchani zostali również kontrolerzy ZAiKSu oraz właściciel. Z oświadczeń majątkowych o dochodach uzyskanych w okresie pomiędzy kontrolami oraz ksiąg podatkowych wynikało, że dochody zakładu fryzjerskiego nie wzrosły dzięki grającemu radiu. Pojawiły się komentarze, że właściciel zakładu mógł skorzystać z muzyki na wolnej licencji Creative Commons lub kupić pracownikom odtwarzacze muzyki z słuchawkami i nie powinno się opierać obrony na dowodach z oświadczeń.

Sąd Okręgowy w Świdnicy przeanalizował orzecznictwo europejskie oraz zaznaczył, że każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. W przypadku zakładu fryzjerskiego, muzyka nie ma wpływu na jakość usług. Podobnie będzie w zakładzie kosmetycznym, czy pracowni dentystycznej. Muzyka nie ma w tych miejscach znaczenia decydującego na wybór dokonany przez klienta. Wszystko jest więc zależne od specyfiki miejsca oferującego określone usługi. Gdy idziemy do restauracji, muzyka ma znaczenie. Może tworzyć klimat miejsca i być jednym z czynników jaki decyduje o wyborze konkretnego lokalu, a tym samym przełożyć się na liczbę usługobiorców i przychody. Opłaty licencyjne nie są należne, gdy nie ma mowy o wzroście przychodów.

Wyrok nie jest prawomocny a reprezentanci ZAiKSu nie zgadzają się z nim. Jeśli wyrok da początek nowej linii orzeczniczej, salony fryzjerskie mogą zacząć masowo zrywać umowy ze Stowarzyszeniem. Wyroki w podobnych sprawach wydawał Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Zaznaczył, że odtwarzanie muzyki w gabinecie dentystycznym nie może być uznane za odtwarzanie publiczne oraz nie ma wpływu na jakość usług.