Due dilligence

NaPrawoPatrz

Młodzi prawnicy, opuszczając mury uczelni i rozpoczynający pierwszą poważną pracę na rynku usług prawniczych wielokrotnie trafiają do dużych, międzynarodowych korporacji lub polskich kancelarii, których zakres działania wybiega znacząco poza wyobrażenia i wiedzę nabytą podczas studiów. Długi czas zajmuje wdrożenie się w metody i system pracy, poznanie specjalistycznego słownictwa, którym operują starsi koledzy oraz poznawanie na nowo prawa, tym razem z perspektywy często onieśmielającej i przytłaczającej praktyki.

 

W środowisku prawniczym i akademickim często słychać głosy, że obecnie realizowana akademicka metoda nauki prawa obarczona jest zbyt dużym bagażem teorii i nieprzystosowana jest do realiów rynku. Wiedza, przekazywana studentom w czasie studiów, opiera się na dogmatycznych rozważaniach i egzegezie przepisów, mało zaś (o ile w ogóle) czasu poświęca się na przekazywanie praktycznych umiejętności, przydatnych w późniejszej pracy.

 

Pomimo zastoju w środowisku polskich uczelni, wydawnictwa prawnicze coraz częściej wychodzą naprzeciw oczekiwaniom prawników-praktyków, wydając monografie dotyczące stricte zagadnień praktycznych, nie ograniczając się jedynie do komentarzy i wzorów pism procesowych. Jedną z bardzo interesujących pozycji jest „Due diligence” autorstwa K. Kocemby, D. Latawiec-Chary i M. Tomczaka. Książka wydana jest w serii „Prawo w praktyce” wydawnictwa LexisNexis.

 

Publikacja dotyka praktycznej problematyki due diligence – procedury o obcej nazwie, od lat skutecznie opierającej się spolszczeniu. Mimo że długo już obecna jest ona na polskim rynku prawniczym (właściwie od ponad dwudziestu lat), dla wielu początkujących prawników brzmi obco i nieznajomo. Najłatwiej due diligence wytłumaczyć jako badanie stanu prawnego, finansowego i gospodarczego podmiotów prawnych, spółek, przedsiębiorstw i innych większych składników majątku, występujących w obrocie gospodarczym.

 

Monografia wydana jest w przystępnym, podręcznym formacie, a tekst wzbogacony jest o przydatne piktogramy, ułatwiające odnalezienie interesujących informacji i zwrócenie uwagi na rzeczy naprawdę istotne. Przystępny język książki zrozumiały będzie dla praktyków, a także dla osób, które dopiero stawiają pierwsze kroki w świecie skomplikowanych transakcji handlowych.

 

Struktura książki oparta jest na omówieniu zagadnień od najbardziej ogólnych w stronę coraz bardziej szczegółowych, przy czym każdy rozdział poświęcony jest odrębnej części tematyki związanej z due diligence. Autorzy rozpoczynają monografię od omówienia funkcji due diligence, by następnie przejść do rozważań dotyczących różnych typów i rodzajów tego procesu. Kolejne rozdziały poświęcone są m.in. umiejscowieniu due diligence w harmonogramie transakcji, wskazówek dotyczących samego przeprowadzaniu procesu, przygotowaniu stosownego raportu, odpowiedzialności stron i kosztów.

 

Warto zwrócić uwagę na dużą ilość załączników, stanowiących aneks i uzupełnienie publikacji. Wśród nich znaleźć możemy m.in. wzory listów intencyjnych, termsheetu, kwestionariusza due diligence i wykaz typowych klauzul umownych (wzorce International Chamber of Commerce, wzorzec rynku polskiego i tzw. wzorzec pośredni). Oprócz funkcji dydaktycznych, załączniki te mogą być z powodzeniem wykorzystane w praktyce i stanowić dobrą bazę do opracowywania własnego ­know-how przeprowadzania due diligence.

 

Istotną kwestią w ocenie całej publikacji są osoby autorów – prawników z kancelarii Tomczak i Partnerzy. Publikacja oparta jest na ich wiedzy i doświadczeniu, co jeszcze bardziej zwiększa jej walor praktyczny.

 

Niewątpliwie publikacja „Due diligence” jest jedną z nielicznych na polskim rynku książek poświęconym praktycznym problemom przeprowadzania tzw. audytu prawnego. Sprawdzi się ona zarówno jako pomoc dla doświadczonych praktyków – swoiste kompendium z najważniejszymi informacjami w przystępnej formie, jak i dla początkujących prawników, którzy poprzez lekturę będą mieli okazję do zdobycia ogólnego pojęcia na temat due diligence.