Krótka historia delegalizacji

NaPrawoPatrz

Jednym z nieustannie aktualnych i medialnych problemów w polskim porządku prawnym jest kwestia legalizacji marihuany, a w szerszej perspektywie problem odpowiedzialności za handel, wytwarzanie i posiadanie substancji narkotycznych i psychoaktywnych.

 

Inicjatywa legalizacji marihuany w Polsce pojawia się od czasu do czasu w dyskursie politycznym. Ostatnio największym orędownikiem depenalizacji posiadania marihuany na własny użytek jest Janusz Palikot, przewodniczący Ruchu Palikota. Choć ostatnio temat ten zszedł na dalszy plan, wszyscy pamiętamy głośne akcje Janusza Palikota, związane z poparciem Inicjatywy Wolne Konopie i wspólnej walki o legalizację tzw. miękkich narkotyków. Wydaje się, iż temat ten przed podjęciem dalszych kroków przez ustawodawcę wymaga szerszych konsultacji społecznych, zwłaszcza, że trudno jest dokładnie określić  nastroje obywateli w odniesieniu do tego kontrowersyjnego tematu. Warto zauważyć, iż wielu Polaków posiada zbyt małą wiedzę na ten temat by formułować przemyślane i konstruktywne opinie. Jako przykład przytoczyć można nagranie z sondy ulicznej, które szybko zyskało ogromną popularność w Internecie i stało się jednym z najszybciej rozprzestrzeniających się i rozpoznawalnych polskich memów występujących w sieci.

 

Historia prawa i konopi w Polsce sięga czasów II Rzeczypospolitej, kiedy sytuację prawną narkotyków uregulowano w Ustawie z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających (Dz.U. 1923 nr 72 poz. 559). Zgodnie z tą ustawą, za wytwarzanie, przerabianie, przywóz ,wywóz, przechowywanie, handel „opium leczniczego, opium do palenia, haszyszu, morfiny, kokainy, heroiny” groziła kara pozbawienia wolności od dwóch tygodni do roku, kara grzywny i konfiskata nielegalnych używek. Następne kroki ustawodawcy wiązały się bezpośrednio z przystąpieniem Polski do międzynarodowych umów i konwencji. Pierwszą z nich była Międzynarodową Konwencję do spraw Opium z dnia 19 lutego 1925 roku, zgodnie z którą państwa-strony zobowiązały się do ograniczenia wykorzystania substancji, będących przedmiotem porozumienia (m.in. marihuany, opium, morfiny, kokainy) jedynie do celów medycznych i naukowych. W następstwie przystąpienia Polski do tzw. międzynarodowych konwencji narkotykowych ONZ z 1961 r., ustawodawstwo polskie obrało drogę polegającą na zwalczaniu i przeciwdziałaniu obrotowi substancjami narkotycznymi. Obecnie problematykę tę reguluje Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii z 24 kwietnia 1997 roku (Dz. U. z 1997 r. Nr 75, poz. 468), wielokrotnie nowelizowana i dopasowywana do nowych wyzwań polityki antynarkotykowej, zwłaszcza w kontekście niedawnej walki z tzw. dopalaczami, które do czasu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 20 marca 2009 roku nie znajdowały się na liście substancji nielegalnych.

 

Wbrew powszechnemu mniemaniu, przepisy karne stanowią jedynie niewielką część wspomnianej ustawy. Większa część przepisów ustawy dotyczy działalności wychowawczej i zapobiegawczej, warunków uzyskiwania pozwoleń na obrót i wytwarzanie substancjami psychoaktywnymi oraz uprawę maku i konopi. Warto zapoznać się z nową publikacją, dogłębnie omawiającą przepisy ustawy – „Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Komentarz” pod redakcją Andrzeja Ważnego. Autorzy skupiają się w niej na analizie między innymi administracyjnoprawnej reglamentacji dostępu do środków odurzających i substancji w kontekście aktualnego orzecznictwa sądowego, prawa Unii Europejskiej oraz konwencji międzynarodowych dotyczących zwalczania narkomanii. Dla osób zainteresowanych problematyką antynarkotykową, a także dla prawników i funkcjonariuszy stykających się w czasie pracy z tą tematyką, komentarz ten wydaje się być wartościową pomocą i niezastąpionym źródłem wiedzy.